26 maja 2017

Uwielbiam te spodnie!

Jak wspomniałam w tytule uwielbiam te spodnie! Choć wiele opinii jest na temat marki Bon Prix, to jednak wybór tych spodni był strzałem w dziesiątkę. Nie dość, że znakomicie się w nich wygląda, świetnie się w nich czuję, to jeszcze są na lekkiej gumce z tyłu i mogę założyć jej w przeróżnych stylizacjach. Kolor spodni również idealny, czyli granatowy, więc z większością kolorów można je nosić. Mają w sobie troszkę stretchu, ale rozmiar wypada normalnie. Cena również niewygórowana ok. 129 zł, a w kolorze czarnym 89 zł. Dziś spodnie pokazałam w wersji eleganckiej  ze szpilkami i ocieplaną narzutą. Typowa stylizacja na wiosnę, szczególnie na chłodniejsze wieczory. 

Do zestawu dobrałam również modną od zeszłego sezonu bluzkę zdobioną sznurkami na wysokości dekoltu. Choć wygląda bardzo fajnie, jednak nie zwróciłam uwagi, jak zamawiałam ją na Aliexpress, że jest w 100% z poliestru. Podkreśla wszystkie niedoskonałości, bo przylega do ciała, stąd w stylizacji pojawiła się narzuta, aby zgrabnie to ukryć. Kobitki z płaskim brzuszkiem, bez boczków spokojnie mogą taką nosić. Ja jednak bez jakiejś narzuty jej nie założę. Ale fason i krój bardzo mi się podoba, jednak poszukam taką, tylko może z innego materiału i bardziej zwiewną. 

W stylizacji zobaczycie jeszcze narzutę, którą znalazłam w HM na wyprzedaży za 60 zł. Rękawy nie są ocieplane, natomiast futerko w środku bardzo miłe w dotyku i nawet ciepła ta narzutka. Fajnie sprawdzi się na chłodniejsze, wiosenne wieczory. Oczywiście nie mogło zabraknąć mojej ulubionej szarej torebeczki. Długo takiej szukałam i teraz jak ją mam, to jak tylko pasuje do zestawu to ją  biorę. Podsumowując uwielbiam tą stylizację i choć unikam szpilek tutaj świetnie się wpasowały.

| spodnie - Bon Prix |
| torebka - Dresslink.com |
|narzuta - HM |
| bluzka - Aliexpress |
| szpilki - no name |

granatowe-spodnie_stylizacja

inspirujące-blogerki-modowe

ubrania-z-sieciówek-z-przeceny

jak-nosić-eleganckie-spodnie

biała-bluzka-sznurki

fajne-stylizacje

polecane-spodnie-na-gumce

blogerka-Poznań

jak-j.lo

modna-torebka-szara

fajne-bogi-modowe

20 maja 2017

Ulubieńcy miesiąca - Bielenda

Przeglądając swoje pudełko z kosmetykami, których ostatnimi czasy trochę się nazbierało, wybrałam swoich ulubieńców z tego miesiąca. Od dawna miałam już Wam pisać o świetnych nowościach od Bielenda, ale dopiero wiosenna pogoda sprawiła, że częściej zaczęłam po nie sięgać i stały się moimi ulubieńcami w ostatnim czasie. Mowa tu o na prawdę fajnych kosmetykach, które ze względu na swoją lekką formułę i piękne zapachy, idealnie wpasowują się w wiosenny i letni klimat. Na pewno widzieliście je już w drogeriach i na niejednym blogu, ale może jeszcze ktoś nie zna tych kosmetyków, więc czas aby pojawiły się również u mnie na blogu. Dziś po krótko zrecenzuję wam następujące produkty: olejek różany do mycia twarzy, kokosowe masło do ciała i lekką bazę brązującą pod makijaż Bronze Base. Wszystkie te kosmetyki i wiele innych znajdziecie np. w sklepie internetowym amfora.pl.

kosmetyki-na-wiosnę

Olejek różany do mycia twarzy

Bielenda

To bardzo fajna alternatywa dla zwykłego płynu micelarnego czy mleczka do demakijażu. Plus za szklane opakowanie z pompką. Od razu lepiej się używa i nie potrzeba już żadnych wacików. Intensywność zapachu dla mnie akurat, choć spotkałam się z opiniami, że jest za lekki. Osobiście nie lubię zbyt intensywnych kosmetyków do przemywania twarzy, więc ten olejek delikatnie pachnie różami i mi to bardzo odpowiada. Mój makijaż zmywa do końca i przy okazji lekko nawilża skórę, ale nie powoduje ciężkości skóry, nie świecę się, jak po zwykłych olejkach i nie stosuję już po nim kremu. Pod wpływem wody zamienia się w miłą piankę. Ja poczułam działanie oczyszczenia z wszystkich zanieczyszczeń i następnie lekkiego nawilżenia, więc stosowałam go codziennie przed snem. Po jego zastosowaniu miałam fajną miękką skórę. Co do wydajności to nie starcza na zbyt długo, bo już niestety się kończy, a używam go ok. miesiąca. Może to i dobrze, bo zmienię sobie teraz na inny kosmetyk i znów wrócę do tego olejku różanego za jakiś czas, aby skóra się nie przyzwyczaiła do jednego produktu.

Pojemność: 140 ml
Cena: ok. 17 zł

olejek-różany

olejek-do-mycia-twarzy_cera-wrażliwa

olejek-różany-sklep


Masło do ciała kokosowe

Vegan friendly, Bielenda


Choć za kokosem nie przepadam, to ten kosmetyk jest obłędny, a zapach cudowny. W tym przypadku jest mocno wyczuwalny zapach kokosu, ale tutaj mi to nie przeszkadza. Moja skóra po użyciu tego masła po kąpieli, jeszcze rano jest cudownie gładka i nawilżona. Takie produkty kocham! A w dodatku jest stworzony z naturalnych składników olejowych i antyoksydantów. Choć dużo trzeba go zużyć, aby zastosować na całe ciało, to jednak nie jest to drogi produkt i można zakupić sobie kolejne opakowanie. Takie masło oczywiście nie stosuję codziennie, tylko np. raz w tygodniu, ale uważam, że wielkość opakowania jest wystarczająca.  Ten kosmetyk trzeba po prostu samemu wypróbować. Idealny relaks, bo upalnym dniu, a nasza skóra będzie ujędrniona i nawilżona!

Właściwości: nawilżające, regenerujące, ujędrniające, wygładzające i odżywiające
Pojemność: 250 ml
Cena: ok. 15 zł


masło-do-ciała-Bielenda

kokosowe-masło-do-ciała


Brązująca baza pod makijaż

Make-up Academie Bronze base Bielenda

Najlepsze zostawiłam na koniec. Ta baza to zdecydowanie coś dla mnie, gdyż jak tylko wychodzi pierwsze słońce czuję się taka blada, a dzięki temu kosmetykowi w naturalny sposób mogę troszkę nadać słonecznego blasku mojej skórze na twarzy, szyi i dekolcie. Ogromny plus za opakowanie, od razu przyciąga i wygląda mega ciekawie. Pierwszy raz jak zobaczyłam ten kosmetyk, na prawdę zastanawiałam się co to jest bo wygląda pięknie! Najbardziej lubię go używać samego i nie nakładać już żadnych podkładów, pudrów itp. Zastępuje mi krem, a dzięki lekkiej konsystencji i brązowemu zabarwieniu, bardzo ładnie rozświetla skórę, dając taki naturalny efekt wypoczętej, nawilżonej skóry. Bardzo łatwo się go rozprowadza na twarzy, szybko się wchłania. Dostępny jeszcze w wersji z różowymi perełkami. Z pewnością będę sięgać po niego w upalne wiosenne i letnie dni, bo u mnie sprawił się super. Szkoda tylko, że moim zdaniem jest dość drogi, jak na taką malutką pojemność.

Pojemność: 30 g
Cena: ok. 30 zł

brązująca-baza-pod-makijaż

baza-pod-makijaż

19 maja 2017

sukienki wieczorowe

W związku z tym, że bardzo lubicie wpisy o sukniach ślubnych i sukienkach na wesele lub inne wyjście, gdzie trzeba na prawdę ładnie się ubrać mam dla was kolejną dawkę inspiracji. Zresztą kolejny sezon właśnie ruszył i pewnie znów staniecie przed problemem, co ubrać na taką imprezę. Dziś zatem kolejny taki post, gdyż niektóre ze stron, jakie Wam podałam w poprzednich, starszych publikacjach już nie istnieją. Ostatnio robiłam porządki na blogu i tutaj zaktualizowany wpis: ,,sukienki na wesele". Ale mam dla Was również kolejną stronę z wyjątkowymi kreacjami (read prom dress), a jest nią sklep sherry.london. Ceny sukienek różne, ale niektóre wyglądają zniewalająco. Uważam, że inspiracji nigdy nie za wiele, a może to właśnie tam znajdziecie i zakochacie się w jakiejś kreacji.

sukienki-gwiazd


A to sukienki wieczorowe, w których się po prostu zakochałam, szczególnie w tej białej! Teraz o tylko potrzebna mi idealna figura, aby też tak bosko wyglądać ;)
sukienka-na-poprawiny

sukienki-wieczorowe


Czarne sukienki wieczorowe (Black prom dress)
wieczorowe-czarne-sukienki


Niebieskie sukienki wieczorowe (Blue prom dress)
Uwielbiam taki błękit. Jest boski!
piękne-sukienki-na-wesele

A tutaj sukienki w cenach promocyjnych ( cheap prom dress)
dresses

16 maja 2017

dresowa sukienka i trampki

Dziś znowu stylizacja sportowa, czyli z trampkami i dresową sukienką. Aby nie było tak zwyczajnie, pożyczyłam od mamy bardzo fajną ramoneskę, która moim zdaniem dodała temu zestawu trochę pazura. Co do sukienki to chyba wybrałam za duży rozmiar, bo troszkę na mnie wisi szczególnie w okolicach dekoltu. Jednak mimo tego jest bardzo wygodna, szczególnie się przyda na spacerach z synem. Sukienka jest ze sklepu Niren, z którym jakiś czas temu organizowałam dla Was konkurs. Jest to polska marka, stąd rozmiary wypadają normalnie, a nawet czasami troszkę większe. Zazwyczaj noszę rozmiar L, więc wybrałam 40, a myślę, że 38 byłoby w sam raz. Co do jakości sukienki, to jestem bardzo zadowolona. Jednak jej fason jest zdecydowanie stworzony dla kobiet z większym biustem. Pas ściągający mógłby być troszkę wyżej, bo trudno mi było ją ułożyć, aby wszystko dobrze wyglądało i podkreślało talię. Taki krój chyba nie do końca stworzony na moją sylwetkę, ale bardzo ładnie maskuje brzuszek. Idealna dla kobiet w ciąży. Na pewno będą czuć się w niej swobodnie. Ogólnie jestem zadowolona z sukienki i na pewno będę ją nosić wiosną i latem. Skoro pojawiła się dresowa sukienka to nie mogło zabraknąć trampek. A w ramonesce od mojej mamy się zakochałam. Zdziwiła mnie, że ma w szafie takie cudo! Nie ma to jak 

| sukienka - Niren |
| ramoneska - pożyczone od mamy/ Orsay |
| torebka - pożyczone od mamy |
| trampki - no name |
| bransoletki - pożyczone od mamy |

szara-sukienka-ciążowa

stylizacja-sportowa

moda-plus-size_xxl

ubrania-polskiej-marki_Niren

sukienka-kryjąca-brzuch

Niren-sklep

mama-blog

ootd_inspirujące-stylizacje-na-wiosnę

wiosenne-stylizacje

sukienki-na-co-dzień

moda-damska_sukienki

14 maja 2017

Idealny kosmetyk na Dzień Matki

Z okazji nadchodzącego Dnia Matki często zastanawiamy się jaki prezent sprawić naszej ukochanej mamie. Moim zdaniem idealne na prezent są kosmetyki. Może i to oklepany pomysł, ale patrząc na moją mamę, która sama się ubiera i najlepiej zna swój gust, nie chcę kupować niczego na siłę. A wiem, że kosmetyki zawsze zużyje i lubi próbować jakieś nowości Zresztą zazwyczaj to ja bardziej się orientuję, na jaki kosmetyk powinna zwrócić uwagę, o jakim działaniu i aby nie przepłacić. Stąd zawsze staram się jej wyszukać to czego jeszcze nie miała, a może się jej spodobać i mieć na prawdę dobre działanie. Takim kosmetykiem jest właśnie codzienna supermaska o działaniu przeciwzmarszczkowym z siłą hydroodmładzania marki Janda. Tak, dobrze skojarzyliście! Kosmetyki tej firmy poleca znana wam Krystyna Janda.  We współpracy z gwiazdą stworzono 13 produktów do pielęgnacji twarzy, a jak zapewniają to dopiero początek.

prezent-na-Dzień-Matki

kosmetyki-dla-dojrzałych-kobiet

Opakowanie

Już samo opakowanie zachwyca. Widać, że zostało dopracowane z ogromną starannością oraz aby klient był zadowolony od samego początku jak tylko otrzymuje ten produkt. Na górze kartonika przeczytamy słodki napis: Witam z serduszkiem. W środku znajduje się profesjonalnie zapakowany produkt w plastikowym wypełnieniu po to, aby nie uszkodzić szklanego opakowania. I tu mnie i moją mamę coś zaskoczyło. Po wewnętrznej stronie kartonika znajduje się cytat podpisany przez Krystynę Jandę. Pierwszy raz spotykam się z takim miłym motywem na kartonie. Na prawdę daję za to dużego plusa. Słowo witam takie, jak na górnej części kartonika jest jeszcze na wieczku kosmetyku. Wszystko starałam się pokazać wam na poniższych zdjęciach. Samo opakowanie maski prezentuje się bardzo profesjonalnie i pięknie wygląda na półce w łazience. Przypomina bardzo drogi kosmetyk, a wbrew pozorom wcale nie jest, aż taki drogi, jak w porównaniu do znanych marek w drogerii Douglas czy Sephora. Zresztą wolę kupować polskie produkty, a marka Janda jest tego warta.

hydroodmładzanie

kosmetyki-na-zmarszczki

Opis produktu

Supermaska ma działanie przeciwzmarszczkowe, o silnym nawilżeniu i błyskawicznym wygładzeniu. Do stosowania codziennego rano i wieczorem.  Przeznaczona dla kobiet dojrzałych, które cenią sobie komfort. Chcą aby skóra była gładka, miękka i jędrna. Odświeżona jak po wizycie w SPA. Zawiera skoncentrowaną dawkę składników łagodzących, wzmacniających naczynka krwionośne i „nawadniających” skórę. W składzie zawiera m.in. kwas hialuronowy, wyciąg arniki i kasztanowca oraz nowoodkryty naturalny składnik czyli generator młodości naskórkowej. 

Supermaska na dzień i noc dostępna tutaj.
Pojemność: 50 ml
Cena 44 zł

co-kupić-na-Dzień-Matki

Konsystencja 

Choć moja mama dostała go pod choinkę w prezencie, to już pyta się czy na Dzień Matki nie mogę jej sprawić kolejnego kosmetyku tej marki, bo ten już jej się skończył. Czyli niby takie małe opakowanie tej supermaski, a starczyło mojej mamie na ok. 4 miesiące i stosowała go codziennie. Wystarczy go na prawdę niewiele, aby skutecznie rozprowadzić maskę na twarzy, bo ma lekką konsystencję. 

recenzja-kosmetyki-Janda

Efekty i opinia

 W sumie wygląda i działa jak krem, więc nie wiem czemu nazwano go supermaską. Może dlatego, że ma lepsze działanie. W przeciwieństwie do tradycyjnych masek tej nie trzeba zmywać, tylko wchłania się właśnie, jak zwykły krem. Producent opisuje aby nałożyć grubą warstwę. Moja mama twierdzi, że cieniutka warstwa w zupełności wystarcza. W związku z tym, że nie używa podkładu ani pudru, to maska miała jeszcze lepsze działanie. Nie dość, że skóra była odświeżona i lekka, nie powodowała efektu liftingu, to jeszcze była gładka i twarz stawała się tak promienista. Nie wiem jak wasze mamy, ale moja lubi lekkość, a krem czy maska to u niej podstawa, stąd tak bardzo spodobał jej się ten kosmetyk. Rzeczywiście tak jak opisuje producent, można uzyskać te efekty już po skończeniu pierwszego opakowania supermaski. Jednym słowem powiedziała: Super jest ten kosmetyk!

Dzień-Matki-prezent

polskie-kosmetyki

11 maja 2017

Kosmetyki - kwietniowa Liferia

Dzisiaj chciałam wam pokazać zawartość kolejnego, kwietniowego pudełeczka Liferia. Znów znajdziemy w nim 5 fantastycznych kosmetyków. Poniżej przybliżę Wam zawartość tego tajemniczego openboxa. Zawsze jest spakowane w elegancki, miły dla oka sposób, stąd idealnie nadaje się na prezent. W standardowym pudełku Liferia znajdziecie 5 kosmetyków w tym 4 pełnowartościowe, a jeden w formie próbki. Cena jednorazowego openboxa to 69 zł + darmowa wysyłka, a taniej czyli 59 zł będzie, gdy zapiszecie się do subskrypcji. Jeśli skusicie się na zakup pudełeczka na hasło kasiak_april dodatkowo otrzymacie szósty kosmetyk w prezencie. A jest nim żel pod prysznic Apple&Bears (Travel Size), zapach przyznany będzie losowo. Pamiętajcie aby hasło napisać w komentarzu do zamówienia! Jeśli jesteście ciekawi co było w marcowym pudełku Liferia zapraszam na poprzedni wpis tutaj.


Liferia pudełko kwiecień

Hello sunshine

kosmetyki-pudełko-Liferia

kwiecień-Liferia

zawartość-Liferia-kwiecień


Róż mineralny Rhubarb Wine
Neauty Minerals, Polska

Produkt pełnowartościowy. Jestem wielbicielką kosmetyków mineralnych, dlatego też bardzo ucieszyłam się z tego różu. Kolor to taki delikatny, chłodny róż o matowym wykończeniu, jednak dość widoczny na policzkach. Choć jeszcze nie miałam styczności z marką Neauty Minerals, bardzo ją polubiłam. Róż na policzkach to podstawa mojego makijażu. Produkt nie ma w składzie konserwantów, barwników chemicznych ani substancji zapachowych, dlatego jest idealny nawet dla skóry wrażliwej. Kosmetyk zawiera w składzie tlenek cynku, który posiada właściwości antybakteryjne i lecznicze oraz chroni przed promieniowanie UV. 
Waga: 2 g
Cena 20 zł

róż-mineralny-neauty-minerals


Serum rozświetlające
NSPA, Anglia

Produkt pełnowartościowy. Serum może być stosowane jako krem, baza lub rozświetlacz. Można go łączyć z podkładem czy kremem BB. Ja stosuję go jako bazę pod makijaż, gdyż serum nawilża skórę i rozświetla. Po jego zastosowaniu nie odczuwam jakiejś cięzkości na twarzy, wręcz przeciwnie. Fajnie jest go zastosować również na noc. Zawiera witaminę A,E i B5 żen szeń i olejek neroli. Ma lekką konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się je na twarzy i ma przyjemny zapach.
Pojemność: 50 ml
Cena ok. 30 zł

serum-do-twarzy

serum-NSPA


Olejek Roll-on
Bio Oleo Cosmetics, Polska

Produkt pełnowartościowy. W moim openboxie trafił się olejek awokado. W waszych może się jeszcze znaleźć olejek arganowy lub ze słodkich migdałów. Mój jest idealny do cery suchej i przemęczonej. Stosuje się go do skóry twarzy albo użyć do włosów lub skórek paznokci. Kosmetyk naturalny, hypoalergiczny, bez parabenów. Bardzo fajny aplikator w rolce, choć kuleczka jest mała i używając go do twarzy troszkę się napracujemy, ale i tak przyjemnie się go stosuje. Nie pozostawia efektu ciężkiej skóry,choć jak to olejki się świecą i kiepsko wchłaniają, ale działanie ma bardzo fajne jak na razie. Najczęściej stosuję go do skórek, bo nie lubię na twarzy zbyt się świecić i być cała w olejku. Fajny do zastosowania w bardzo suche miejsca na skórze. 
Pojemność: 15 ml
Cena 60 zł

olejek-naturalny

olejek-roll-on

kosmetyki-naturalne


Naturalny odżywczy balsam do ciała z olejkiem z dzikiej róży 
Cosnature, Niemcy

Produkt pełnowartościowy. Naturalny balsam do ciała o specyficznym zapachu dzikiej róży. Mi nie przeszkadza, ale nie każdy lubi. Kosmetyk bardzo dobrze się wchłania i pozostawia efekt gładkiej skóry. Bardzo go polubiłam i z chęcią korzystam z niego po kąpieli. W składzie znajdziemy olej z nasioan z dzikiej róży, masło shea i olej babassu. Balsam to kosmetyk naturalny, wolny od parabenów, sztucznych barwników, zapachów, konserwantów, glutenu, silikonu, olejków mineralnych, hypoalergiczny. Odpowiedni dla Vegan, nie testowany na zwierzętach.
Pojemność: 250 ml
Cena ok. 21 zł

naturalny-odżywczy-balsam-do-ciała


Bronzer Mineralny Sunkissed Shimmer
Earthnicity, Anglia

Produkt w próbce. Jak już wcześniej wspomniałam uwielbiam kosmetyki mineralne. Choć bronzera jest niewiele, to uda na się go kilka razy zastosować, bo jest dość wydajny. Kolor jak dla mnie dość ciemny, ale latem, jak się opalę będzie idealny.
Waga: 0,5 g
Cena ok. 13 zł

bronzer-earthnicity


Kwietniowe pudełko Liferia to taki słoneczny, wiosenny promyk kosmetyków. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tych produktów, szczególnie z różu i bronzera, ale również serum rozświetlające jest idealne na tą porę roku.  Jestem bardzo zadowolona i z niecierpliwością czekam na kolejny openbox Liferia. Pamiętajcie o gratisie na hasło: kasiak_april, o którym wspomniałam na początku wpisu.


Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia